Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Alice
2023-05-11, 11:26
Ślub i przyjęcie weselne Garretta H. I Ophelii M.
Autor Wiadomość
Marianne 


Wiek: 30
Dołączyła: 01 Lip 2019
Posty: 701
Wysłany: 2023-03-19, 14:46   

Jak zaczął znowu od niej odchodzić to już nie myślała, że się wróci, więc teraz już w ogóle nie hamowała się z łzami. Oczywiście od razu ruszyła za nim żeby mu znowu zastawić drogę ale nie zdążyła, bo jednak do niej wrócił. Szkoda tylko, że ją całą zasmarkaną i zaryczaną całował. A ona z całego tego szoku co tu się odpierdala parsknęła śmiechem, ale nie takim szyderczym tylko bardziej takim właśnie kiedy nie wiesz do końca jak zareagować.
- Mówiłam ci już. Nie muszę go rzucać, bo my naprawdę nie jesteśmy parą - odpowiedziała łagodnie i delikatnie dotknęła jego policzka. Nadal zaryczana i zasmarkana ale też poniekąd szczęśliwa.
- Chociaż musiałabym go przeprosić, że tak brzydko sobie poszłam - dodała po chwili namysłu, marszcząc lekko nos. W sumie bardziej do siebie niż do Jacka. Po prostu myślała na głos, o.


- Zostałam tam managerką. Niedawno właściwie, chociaż hotel znam jak własną kieszeń, bo pracuję tam odkąd poszłam na studia. A ty? - zreflektowała się w końcu, jeszcze zanim zdążyła opowiedzieć mu całą historię swojego nudnego życia.
_________________
Avery Drake (15.05) 30 lat | Marianne Hayworth (01.06) 26 lat | Bryce Cartwright (22.04) 32 lata
barmaid at Pub | police sketch artist | manager at Beach Plaza Hotel
kp, relacje, tel, dom | kp, relacje, tel, dom | kp, relacje, tel, dom

 
     
John 
handsome as hell


Dołączył: 11 Mar 2018
Posty: 9732
Wysłany: 2023-03-19, 22:01   

-Nie mówiłaś...- powiedział i spojrzał na nią.. westchnął pod nosem, ale uśmiechnął się..
-zadnych więcej kłamstw, niedomówień i jakiś takich dziwnych manipulacji...- powiedział patrząc w jej oczy..
-Chcę z Tobą być...- powiedział i pocałował ją namiętnie jeszcze raz..
-Jesli chcesz to idź do niego... - dodał miło.. cmoknął ja w czółko.
W zasadzie to poszli razem, on musiał pogadać z Bryce, ale zobaczył ją z Theo na parkiecie..
-Chyba sie dobrze bawił...- zaśmiał się.. spojrzał na Avery i kiwnął dyskretnie na Bryce..


-A ja jestem kardiochirurgiem i pracuje w szpitalu w LB...- powiedział do niej miło, uśmiechnął się.
Spojrzał na tamta dwójkę..
-Chodzmy zakończyć tą farsę...- zaśmiał się do niej i cmoknął jej policzek. Podeszła do tamtej dwójki.
_________________
John Carter - 36 l.

detective in Police Dept. [25.04]


DOM || KP || TEL || REL
Matt Lewis - 23 l.

sales manag. student at CSU [01.07]


DOM || KP || TEL || REL
Julien Avar- 23 l.

accustic arts student at CSU [11.07]


DOM || KP || TEL || REL

Andrew Jackson - 34 l.

MMA fighter [04.08]


DOM || KP || TEL || REL
Aiden Zhane - 27 l.

english teacher in LBHS [04.08]


DOM || KP || TEL || REL

Will Truitt - 31 l.

stockbroker [13.04]


DOM || KP || TEL || REL
Ryan Coopland - 36 l.

president in Press Telegram [19.03]


DOM || KP || TEL || REL
Theo Eaglestone - 34 l.

surgeon at the hospital [29.03]


DOM || KP || TEL || REL
 
     
Marianne 


Wiek: 30
Dołączyła: 01 Lip 2019
Posty: 701
Wysłany: 2023-03-24, 21:56   

Już otwierała usta, bo oczywiście chciała się kłócić, że przecież mówiła ale zaraz je zamknęła i pokręciła głową. Suprise, suprise, jej też czasem zdarzało się pomyśleć i stwierdzić, że może jednak nie będzie psuć chwili jakąś kłótnią z dupy.
Nie odpowiedziała mu tylko oddała pocałunek. Chyba wcześniej zrozumiał, że ona też chce z nim być (a przynajmniej miała taką nadzieję), więc nie czuła potrzeby żeby się powtarzać.
Wrócili więc na salę a kiedy zobaczyła, że Theo z Bryce do nich podchodzą to się aż czerwona ze wstydu zrobiła i tylko cudem powstrzymała się żeby nie schować twarzy w klatce piersiowej Jacka.
- Eee... Przepraszam, że cię zostawiłam i że tak brzydko cię potraktowałam. I nie myśl sobie, że cię zaprosiłam żeby cię wykorzystać. Serio cię polubiłam - uśmiechnęła się do Theo lekko w nadziei, że nie jest na nią zły.


Podeszła do Jacka i Avery z Theo. Uśmiechnęła się do Jacka i najchętniej to by wystawiła do niego kciuki w górę ale to by była lekka przesada a poza tym, Avery powinna być wtedy do niej tyłem a nie przodem.
_________________
Avery Drake (15.05) 30 lat | Marianne Hayworth (01.06) 26 lat | Bryce Cartwright (22.04) 32 lata
barmaid at Pub | police sketch artist | manager at Beach Plaza Hotel
kp, relacje, tel, dom | kp, relacje, tel, dom | kp, relacje, tel, dom

 
     
John 
handsome as hell


Dołączył: 11 Mar 2018
Posty: 9732
Wysłany: 2023-03-25, 18:11   

-Spokojnie.. na szczęście Bryce tez została sama, wiec się sobą zajęliśmy.. - powiedział do niej, wzruszając ramionami.. Zbliżył się do niej i szepnął jej do uszka .
-Jesli chciałaś wzbudzić zazdrość to trzeba było mówić.. - powiedział i odsunal się od Avery..
-Jak mniemam Jack odprowadzi Cię do domu.. więc mogę się zmywać.. - powiedział i cmoknął jej policzek..
-Nie martw się tym..- zdążył jej wyszeptać do ucha.
Podał dłoń Jackowi, po czym spojrzał na Bryce..
-Masz ochotę na kawę? - zapytał z uśmiechem, bo w sumie już nad ranem i w ogóle padnięci wszyscy, ale.. chętnie by z nią pogadał sobie dłużej. Spodobała mu się.


Jack patrzył na to wszystko z jakimś takim.. zwatpieniem.. I zadziwieniem..
-Jezu ten facet jest święty.. - szepnął do Bryce.. Uśmiechnął się do kuzynki.
-Jesli chcesz to odwieziemy Cię taksówką do domu...- powiedział miło do niej.. ale Theo zaproponował kawę.. Spojrzał na kuzynkę pytająco.
_________________
John Carter - 36 l.

detective in Police Dept. [25.04]


DOM || KP || TEL || REL
Matt Lewis - 23 l.

sales manag. student at CSU [01.07]


DOM || KP || TEL || REL
Julien Avar- 23 l.

accustic arts student at CSU [11.07]


DOM || KP || TEL || REL

Andrew Jackson - 34 l.

MMA fighter [04.08]


DOM || KP || TEL || REL
Aiden Zhane - 27 l.

english teacher in LBHS [04.08]


DOM || KP || TEL || REL

Will Truitt - 31 l.

stockbroker [13.04]


DOM || KP || TEL || REL
Ryan Coopland - 36 l.

president in Press Telegram [19.03]


DOM || KP || TEL || REL
Theo Eaglestone - 34 l.

surgeon at the hospital [29.03]


DOM || KP || TEL || REL
 
     
Marianne 


Wiek: 30
Dołączyła: 01 Lip 2019
Posty: 701
Wysłany: 2023-04-04, 21:44   

Zrobiła się czerwona na twarzy jak jej szepnął o tym, że mogła go wcześniej uprzedzić o tej zazdrości. Naprawdę, poczuła się w tym momencie jak okropna osoba ale jednocześnie była tak absurdalnie szczęśliwa, że... No że nie mogła powstrzymać szerokiego uśmiechu cisnącego się jej na usta.
- No, także tego. Przepraszam, że byłam niemiła - uśmiechnęła się do Bryce.


- Nie ma sprawy, nie odczułam tego - zaśmiała się do Avery a potem uśmiechnęła do Theo.
- Dzięki Jack, ale myślę, że pójdę na tę kawę - no i się rozeszli i możesz tam pozaczynać nam w tych wszystkich miejscach xD
_________________
Avery Drake (15.05) 30 lat | Marianne Hayworth (01.06) 26 lat | Bryce Cartwright (22.04) 32 lata
barmaid at Pub | police sketch artist | manager at Beach Plaza Hotel
kp, relacje, tel, dom | kp, relacje, tel, dom | kp, relacje, tel, dom

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 7